Wyszukiwarka samorządów:
W listopadzie ubiegłego roku u Ryszarda W. policjanci zmierzyli 3 promile alkoholu we krwi. Ponieważ w tym stanie usiłował jechać samochodem, dostał 3 tysiące złotych grzywny i zakaz prowadzenia pojazdów na trzy lata. Jako osoba karana nie mógł dalej pracować na stanowisku sekretarza gminy. O jego odwołaniu musieli jednak zadecydować radni. Chociaż wyrok zapadł jeszcze w ubiegłym roku, zrobili to dopiero wczoraj. Dziewięciu było za, trzech wstrzymało się od głosu.
Dzień przed posiedzeniem rady Krasnopola, podczas kontroli - po anonimowym donosie - policjanci w siedzibie gminy wykryli trzy pijane osoby. Jedną z nich był Ryszard W., miał około 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.
Z pracy już go wyrzucić nie można, bo tę stracił po pierwszej wpadce. Jednak teraz grozi mu do 5 tys. zł grzywny.
Źródło: Gazeta Wyborcza Białystok