Bazagmin.pl

Przegląd prasy

Natura 2000 rozszerza się na Warmii i Mazurach

Oceń:

Na Warmii i Mazurach przybędzie 28 nowych obszarów Natura 2000. Oznacza to, że będzie chronionych więcej terenów, gdzie występują unikalne gatunki roślin i zwierząt. - To jednak utrudni budowę dróg i pozostałej infrastruktury - przyznają sami przyrodnicy.

Polski rząd przekazał już Komisji Europejskiej listę obszarów, o które rozszerzy się w Polsce sieć Natura 2000. Wśród prawie 450 obszarów z całego kraju, 28 to cenne przyrodniczo tereny Warmii i Mazur. Na liście znalazły się m.in. Ostoja Napiwodzko-Ramucka położona w rejonach Jedwabna, Nidzicy, Olsztynka i Stawigudy, gdzie zagrożone są żółwie błotne i wilki. Kolejna propozycja to Ostoja Piska, gdzie występują nie tylko cenne skupiska leśne, ale też wilki, bobry i wydry. Do sieci zgłoszono też przydrożne Aleje Pojezierza Iławskiego dla ochrony pachnicy dębowej, czyli nadrzewnego chrząszcza. Kolejne to Wysoczyzna Elbląska, polder Sątopy-Samulewo z siedliskami cennych gatunków ptaków.

Łącznie do sieci Natura 2000 zostanie włączonych kolejne 161 tys. hektarów naszego województwa, co z dotychczasowym obszarem będzie stanowiło ponad 6 proc. powierzchni regionu. - To duży postęp - ocenia Małgorzata Krupa naczelnik Wydziału Ochrony Przyrody i Obszaru Natura 2000 Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Olsztynie. - Wcześniej takie obszary zajmowały niecałe 4 procent naszego województwa.

 

Podobny problem dotyczył całego kraju. Chronionych obszarów, gdzie występują cenne siedliska przyrodnicze oraz gatunki fauny i flory, było bardzo mało. - Byliśmy daleko w tyle, jeśli chodzi o powierzchnię obszarów siedliskowych w stosunku do średniej europejskiej, dlatego ustalenie nowych był konieczne - tłumaczy Małgorzata Krupa. - Komisja Europejska składała na Polskę skargi do Trybunału Europejskiego za uchylanie się od wyznaczania obszarów, które powinny być objęte siecią Natura 2000.

Jeżeli KE zaakceptuje propozycję powiększenia Natury 2000, jej powierzchnia na Warmii i Mazurach wyniesie prawie 654 tys. hektarów. Niezależnie jednak od decyzji Komisji (w ciągu roku zdecyduje, czy zaproponowane tereny zostaną włączone do Natury) już teraz nowe obszary podlegają ochronie.

- Czy powiększenie sieci oznacza, że na terenach objętych Naturą trudniej będzie prowadzić różnego rodzaju inwestycje? - pytam Małgorzatę Krupę - W przypadku obszarów Natura 2000 nie ma zakazów ustawowych, tak jak jest w przypadku ochrony obszarowej na terenie rezerwatu. Jeżeli przedsięwzięcia nie wpłyną negatywnie na przyrodę, będą mogły jak najbardziej być zrealizowane - tłumaczy urzędniczka.

Przyrodnik i ornitolog Marian Szymkiewicz cieszy się z powiększenia chronionych obszarów. - Ale pamiętajmy też, że jesteśmy krajem na dorobku, który musi nadrabiać zaległości w budowie dróg, czy kanalizacji. A przeprowadzenie takich inwestycji może być trudne na obszarach Natury 2000 - mówi pracownik Muzeum Warmii i Mazur. - Przyrodę oczywiście należy chronić, ale mając na uwadze także interes lokalnych społeczności. Choć oczywiście trzeba przeciwdziałać samowolom budowlanym, czy grodzeniu brzegów jezior.

Krzysztof Molewski z Polskiego Towarzystwa Ochrony Ptaków także uważa, że warto chronić cenne przyrodniczo obszary. - To jest bat na urzędników, którzy nieraz pozwalają na niszczenie środowiska. Dobrze, że udało się nam dostosować do dyrektyw unijnych - mówi. - Dzięki temu być może mój synek będzie mógł oglądać to, co ja widzę teraz.

Wieści samorządowe