Bazagmin.pl

Przegląd prasy

Wielki kredyt dla miasta

Oceń:

Opole zaciągnęło 145 milionów złotych kredytu - tę niebotyczną sumę miasto pożyczyło z Europejskiego Banku Inwestycyjnego. - Kredyt ten dostaliśmy na bardzo dobrych warunkach, a sam fakt jego uzyskania świadczy o wysokiej wiarygodności ekonomicznej Opola - powiedział Ryszard Zembaczyński, prezydent miasta, na wtorkowej konferencji prasowej.

Pieniądze pożyczone z EBI miasto ma wydać w ciągu najbliższych trzech lat. Wszystkie uzyskane środki przeznaczone będą na inwestycje miejskie (patrz ramka), których wartość wyniesie 290 mln zł. Sam kredyt będzie przekazywany miastu w częściach - pierwszy, 15-milionowy przelew miał wczoraj wpłynąć na konto ratusza. - Ilość i rozmiar dalszych części zależeć będzie od harmonogramu prowadzonych prac - zaznaczyła Anna Jędrzejak, skarbniczka miasta.

Ratusz zapewnia, że kredyt jest wyjątkowy. - Po pierwsze, udało nam się uzyskać niesamowicie korzystne oprocentowanie 3,75 proc. - mówi Jędrzejak. - Po drugie, nie jest to kredyt sztywno przypisany do konkretnych zadań. Oznacza to, że z listy projektów, które chcemy zrealizować, możemy wykreślić niektóre i przekazywać środki pierwotnie na nie przeznaczone na rzecz innych, ważniejszych inwestycji - tłumaczyła.

 

Środki z kredytu nie mogą przekroczyć połowy wartości sumy inwestycji. - Z kredytu możemy pokryć 50 proc. wydatków. Resztę muszą stanowić środki zewnętrzne, co oznacza nie tylko pieniądze z budżetu miasta, ale również dotacje unijne, rządowe bądź inny kredyt - wyjaśniała skarbniczka.

- Kredyt ma jeszcze jedną wielką zaletę. Normalnie musielibyśmy negocjować osobne, o wiele droższe kredyty dla każdej inwestycji. Natomiast plastyczność tego jednego kredytu pozwoli nam swobodniej inwestować i zaoszczędzić sporo pieniędzy - zauważył prezydent Zembaczyński. - Znaleźliśmy się przy tym w niewielkiej grupie polskich miast, którym udało się uzyskać podobny kredyt; należą do nich Bydgoszcz, Warszawa, Kraków, Łódź - wyliczył.

Nasze miasto jest o wiele mniejsze od tych metropolii. - Dlatego fakt przyznania nam tej pożyczki świadczy o wysokiej wiarygodności ekonomicznej Opola i dużym zaufaniu, jakim darzy nas EBI - uznał Zembaczyński.

Nowy, 145-milionowy kredyt miasto będzie spłacać przez 28 lat. Ratusz nie przewiduje jednak z tym problemów. - Nie zakładamy pogłębienia się kryzysu, szczególnie że rynek światowy odbija się właśnie od dna - stwierdziła skarbniczka. - Być może przyszły rok nie będzie jeszcze zbyt dobry, jeśli chodzi o dochody miasta, ale w kolejnych latach powinny się one poprawić - dodała.

Miasto pracuje już nad uzyskaniem kolejnego, podobnego kredytu z EBI na inwestycje bardziej odległe w czasie, m.in. na trasę średnicową.

Na co pójdą pieniądze z kredytu?

Wiadukty na Struga i Ozimskiej, remonty drogowe realizowane w ramach "schetynówek" (ulice Poświatowskiej, Rybacka i Wiejska), budowa hali Opolskiego Centrum Wystawienniczo-Kongresowego, remont amfiteatru, przebudowa Miejskiej Biblioteki Publicznej, nowy budynek Galerii Sztuki Współczesnej przy ulicy Kośnego, uzbrojenie terenów w rejonie ulic Wrocławskiej - Kokota i Arki Bożka, remont siedziby Zespołu Pieśni i Tańca "Opole", modernizacja stadionu przy ulicy Oleskiej, budowa centrum sportu przy ulicy Północnej, postawienie budynku socjalnego na terenie ZOO, realizacja projektu Odra uRzeka, wybudowanie kanalizacji deszczowej w Bierkowicach.

Wieści samorządowe