Wyszukiwarka samorządów:
Pieniądze pożyczone z EBI miasto ma wydać w ciągu najbliższych trzech
lat. Wszystkie uzyskane środki przeznaczone będą na inwestycje miejskie
(patrz ramka), których wartość wyniesie 290 mln zł. Sam kredyt będzie
przekazywany miastu w częściach - pierwszy, 15-milionowy przelew miał
wczoraj wpłynąć na konto ratusza. - Ilość i rozmiar dalszych części
zależeć będzie od harmonogramu prowadzonych prac - zaznaczyła Anna
Jędrzejak, skarbniczka miasta.
Ratusz zapewnia, że kredyt jest
wyjątkowy. - Po pierwsze, udało nam się uzyskać niesamowicie korzystne
oprocentowanie 3,75 proc. - mówi Jędrzejak. - Po drugie, nie jest to
kredyt sztywno przypisany do konkretnych zadań. Oznacza to, że z listy
projektów, które chcemy zrealizować, możemy wykreślić niektóre i
przekazywać środki pierwotnie na nie przeznaczone na rzecz innych,
ważniejszych inwestycji - tłumaczyła.
Środki z kredytu nie mogą przekroczyć połowy wartości sumy inwestycji.
- Z kredytu możemy pokryć 50 proc. wydatków. Resztę muszą stanowić
środki zewnętrzne, co oznacza nie tylko pieniądze z budżetu miasta, ale
również dotacje unijne, rządowe bądź inny kredyt - wyjaśniała
skarbniczka.
- Kredyt ma jeszcze jedną wielką zaletę. Normalnie
musielibyśmy negocjować osobne, o wiele droższe kredyty dla każdej
inwestycji. Natomiast plastyczność tego jednego kredytu pozwoli nam
swobodniej inwestować i zaoszczędzić sporo pieniędzy - zauważył
prezydent Zembaczyński. - Znaleźliśmy się przy tym w niewielkiej grupie
polskich miast, którym udało się uzyskać podobny kredyt; należą do nich
Bydgoszcz, Warszawa, Kraków, Łódź - wyliczył.
Nasze miasto jest
o wiele mniejsze od tych metropolii. - Dlatego fakt przyznania nam tej
pożyczki świadczy o wysokiej wiarygodności ekonomicznej Opola i dużym
zaufaniu, jakim darzy nas EBI - uznał Zembaczyński.
Nowy,
145-milionowy kredyt miasto będzie spłacać przez 28 lat. Ratusz nie
przewiduje jednak z tym problemów. - Nie zakładamy pogłębienia się
kryzysu, szczególnie że rynek światowy odbija się właśnie od dna -
stwierdziła skarbniczka. - Być może przyszły rok nie będzie jeszcze
zbyt dobry, jeśli chodzi o dochody miasta, ale w kolejnych latach
powinny się one poprawić - dodała.
Miasto pracuje już nad
uzyskaniem kolejnego, podobnego kredytu z EBI na inwestycje bardziej
odległe w czasie, m.in. na trasę średnicową.
Na co pójdą pieniądze z kredytu?
Wiadukty na Struga i Ozimskiej, remonty drogowe realizowane w ramach
"schetynówek" (ulice Poświatowskiej, Rybacka i Wiejska), budowa hali
Opolskiego Centrum Wystawienniczo-Kongresowego, remont amfiteatru,
przebudowa Miejskiej Biblioteki Publicznej, nowy budynek Galerii Sztuki
Współczesnej przy ulicy Kośnego, uzbrojenie terenów w rejonie ulic
Wrocławskiej - Kokota i Arki Bożka, remont siedziby Zespołu Pieśni i
Tańca "Opole", modernizacja stadionu przy ulicy Oleskiej, budowa
centrum sportu przy ulicy Północnej, postawienie budynku socjalnego na
terenie ZOO, realizacja projektu Odra uRzeka, wybudowanie kanalizacji
deszczowej w Bierkowicach.